Ministerstwo Sportu i Turystyki Twórca ruchu parafiadowego nie żyje - Aktualności -

Oficjalna strona Ministerstwa Sportu i Turystyki Rzeczypospolitej Polskiej

Nawigacja

Aktualnie znajdujesz się na:

Aktualności

Twórca ruchu parafiadowego nie żyje

W tragicznej katastrofie samolotu prezydenckiego pod Smoleńskiem zginął Ojciec Józef Joniec SP – inicjator idei Parafiady, twórca ruchu parafiadowego i współautor pierwszego programu wychowawczo-profilaktycznego przyjętego i realizowanego pod tą nazwą od roku 1988.


O. Józef Joniec urodził się 12 października 1959 roku w Laskowej k/Limanowej. Pierwszą profesję zakonną w Zakonie Pijarów złożył 16 sierpnia 1977 roku przyjmując za patrona św. Krzysztofa. W dniu 18 maja 1985 roku, z rąk ks. bp. Władysława Miziołka przyjął święcenia kapłańskie. Od 1985 roku systematycznie pracował z dziećmi i młodzieżą wszystkich poziomów nauczania, w tym z młodzieżą akademicką w układzie edukacji formalnej i nieformalnej w różnych ośrodkach na terenie Polski oraz poza granicami.

W tym roku miał obchodzić jubileusz 25-lecia święceń. Po otrzymaniu święceń podjął posługę w Krakowie, Hebdowie i – od 1990 roku – w Warszawie, gdzie był w różnych okresach m.in. duszpasterzem, katechetą, wizytatorem katechetycznym, proboszczem Parafii, rektorem Kolegium, a nade wszystko inicjatorem, współzałożycielem, propagatorem i długoletnim prezesem Stowarzyszenia Parafiada im. św. Józefa Kalasancjusza.


Dzięki niemu ruch parafiadowy – oparty na trzech elementach: sport, kultura i religia – stał się ważnym ogniwem procesu wychowania w naszym kraju, ale także rozwinął się w wielu krajach europejskich, szczególnie za naszą wschodnią granicą. Jest twórcą i organizatorem corocznych Międzynarodowych Parafiad Dzieci i Młodzieży, w których każdego roku brało udział ponad 3 tysiące dzieci i młodzieży, nauczycieli, wychowawców, duszpasterzy, rodziców i wolontariuszy.

Ojciec Józef Joniec był duszpasterzem skromnym i niezwykle pracowitym, który w każdym dniu swojego życia realizował charyzmat Zakonu, służąc dzieciom i młodzieży i zabiegając o ich harmonijny rozwój w wymiarze cielesnym, kulturowym i duchowym.

Odszedł duszpasterz wielkich cnót, wspaniałego serca i wyjątkowej mądrości. Kościół, Zakon Pijarów, polski sport, a przede wszystkim dzieci i młodzież, ponieśli wyjątkową stratę. Utraciliśmy osobę wyjątkową, żarliwego kapłana, wielkiego społecznika i naszego przyjaciela.

Rodzina sportowa utraciła wielkiego katolickiego humanistę, po którym wypełnienie powstałej luki będzie niemożliwe. Jego sportowy bieg został przerwany w połowie okrążenia.

do góry