Dwa medale mistrzostw świata - srebro dwójki podwójnej, brąz ósemki
Dwa medale 44. mistrzostw świata zdobyli w Amsterdamie reprezentanci Polski. Srebrny w dwójce podwójnej wywalczyły Magdalena Fularczyk-Kozłowska i Natalia Madaj (LOTTO Bydgostia).
Brąz zdobyła męska ósemka w składzie: Mikołaj Burda (LOTTO Bydgostia), Zbigniew Schodowski (AZS AWF Gorzów Wlkp.), Marcin Brzeziński (WTW Warszawa), Mateusz Wilangowski (Wisła Grudziądz), Robert Fuchs (AZS UMK Energa Toruń), Michał Szpakowski, Krystian Aranowski, Piotr Juszczak i sternik Daniel Trojanowski (wszyscy Zawisza Bydgoszcz) - 5.26,90.
Tytuł obronili Brytyjczycy (5.24,11), którzy wyprzedzili Niemców (5.24,77).
W niedzielnym finale A dwójek podwójnych zwyciężyły Nowozelandki, a na trzeciej pozycji finiszowały Australijki.
Po starcie na czele znajdowały się Australijki i Litwinki. Po 500 m podopieczne Marcina Witkowskiego płynęły na trzeciej pozycji. W połowie dystansu były już drugie i utrzymały to miejsce do mety, uzyskując czas 6.39,36. Świetnym finiszem popisała się osada Nowej Zelandii, która dystans 2000 m pokonała w 6.38,04. Na ostatnich metrach osłabły Litwinki, wyprzedzone przez Australijki - 6.41,71.
- Dokładnie taki scenariusz przewidział nasz trener. Litwinki musiały podjąć ryzyko walki o podium. Australijki miały się wypalić, a nam nie wolno było się podpalać i stresować, nawet tym, jeśli rywalki byłyby o długość łodzi przed nami. Znałyśmy też swoją wartość i od półmetka wiedziałyśmy, że mamy medal - relacjonowała Magdalena Fularczyk-Kozłowska.