Ministerstwo Sportu i Turystyki Gala 90-lecia PZPC - Aktualności -

Oficjalna strona Ministerstwa Sportu i Turystyki Rzeczypospolitej Polskiej

Nawigacja

Aktualnie znajdujesz się na:

Aktualności

W piątek 4 grudnia 2015 roku Sekretarz Stanu w Ministerstwie Sportu i Turystyki Jarosław Stawiarski wziął udział w jubileuszowej Gali 90-lecia PZPC. Uroczyste spotkanie z udziałem władz związku i środowiska odbyło się w siedzibie Polskiego Komitetu Olimpijskiego w Warszawie. Uczestniczyli w nim mistrzowie i mistrzynie sprzed lat, medaliści igrzysk olimpijskich, medalistki i medaliści mistrzostw świata i Europy, trenerzy, działacze i sędziowie. Gośćmi gali byli przedstawiciele władz państwowych, władz międzynarodowych podnoszenia ciężarów oraz osobistości świata polityki, sportu i mediów m.in. – prezydent Europejskiej Federacji Podnoszenia Ciężarów Antonio Urso oraz prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego Andrzej Kraśnicki. W trakcie uroczystości odczytany został list gratulacyjny od Prezydenta RP Andrzeja Dudy.

Podczas spotkania wręczone zostały brązowe i złote medale 90-lecia PZPC najbardziej zasłużonym dla dyscypliny zawodniczkom i zawodnikom, trenerom, sędziom oraz przedstawicielom mediów.

Ministerstwo Sportu i Turystyki w podziękowaniu za partnerstwo i współpracę z Polskim Związkiem Podnoszenia Ciężarów otrzymało specjalne wyróżnienie, które w imieniu resortu odebrał Sekretarz Stanu Jarosław Stawiarski. 

Jednym z głównych punktów w programie uroczystej gali był wybór najpopularniejszej zawodniczki, najpopularniejszego zawodnika, najpopularniejszego trenera i najbardziej popularnej imprezy minionego 90-lecia polskich ciężarów.

Wyróżnioną wśród kobiet została najbardziej utytułowana polska sztangistka w historii Agata Wróbel, a wśród mężczyzn tytuł najpopularniejszego zawodnika otrzymał dwukrotny mistrz olimpijski Waldemar Baszanowski. Wśród trenerów zwyciężył wspaniały szkoleniowiec, współtwórca potęgi biało-czerwonej sztangi Klemens Roguski, a imprezą 90-lecia uznano warszawskie mistrzostwa świata z 1969 roku.

 

FOT. Norbert Kowalewski

do góry